Praktica B100

 

 

Był to mój pierwszy aparat, w pełni manualny. Fotografowanie tym aparatem sprawiało mi najwięcej radości, teraz jednak, gdy często nie ma dużo czasu na zrobienie zdjęcia, nie zamieniłbym EOSa 1V HS na nic innego. Prakticę B100 dostałem od ojca. Zabawa aparatem manualnym jest doskonałym narzędziem do nauki fotografii. Zdjęcia wykonane tym aparatem wraz z obiektywem Prakticar f:50mm 1:1.8, dziś uważam za świetne. Polecam do rozpoczynania przygody z fotografią.

Typ aparatu: Lustrzanka jednoobiektywowa z ręcznym ustawianiem ostrości i wewnętrznym światłomierzem.

Format: 24x36 mm
Mocowanie obiektywu: Bagnet PB
Pomiar światła: Przez obiektyw, centralnie ważony, z uwypukleniem środka pola.
Uruchamianie- przyciskiem spustu. W momencie pomiaru przysłona jest wpełni otwarta.

- wskazania światłomierza pokazuje wskazówka poruszajaca się tak jak
w serii EE po drabince czasów.
- światłomierz działa tylko w trybie preselekcji przysłony.

Czas expozycji: 1/1000 - 1s + B.
Czas expozycji z użyciem lampy błyskowej: 1/125s.
Czułość filmów: 12 - 3200 ISO (12 DIN - 33 DIN) +/- 2EV
Przesuw filmu: Ręczny
Zasilanie: bateria 6 V (paluszek)

Wady:
- Aparaty z serii B wchodzą w duże wibracje od uderzenia lustra
- światłomierz działa tylko w trybie auto
- Brak przycisku pamięci pomiaru,
- Wskazania światłomierza pokazuje wskazówka co powoduje
utrudniony odczyt przy małej ilości światła.
- Bateria z poprzednika (model EE) - 4,5V trudna do kupienia

Zalety:
- Korekta ekspozycji +/- 2EV
- Wskazówka światłomierza pokazuje ustawiony czas a dzięki
zastosowaniu drabinki czasów - widać stopień niedo/przewietlenia.

Schematy, budowa, instrukcje pl (plik pdf):

 

rzuf